• Wpisów:16
  • Średnio co: 84 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 10:32
  • Licznik odwiedzin:7 152 / 1432 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Miłość – złożone, trudne do zdefiniowania zjawisko, często utożsamiane z uczuciem, które przejawia się w relacji do drugiej osoby (lub obiektu), połączonej z silnym pragnieniem stałego obcowania z nią, czemu może towarzyszyć pociąg fizyczny do osoby będącej obiektem uczucia. Zwykle jest okazywana przez próby uszczęśliwiania kochanej osoby.



----------------------------------------------------------------------------------------------------

Dziękuje za czytanie mojego opoiwadania i wchodzenie na mojego bloga. Następny rozdział postram doodać się w poniedziałek
 

 
01.08.2013r

-Nieeeeee, proszę to jest twój wnuk
-Mamusiu kim jest ten pan i dlaczego płaczesz ?

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

07.05.2013

„Jeszcze trzy dni” - napisałam w pamiętniku

Może od początku jestem Kasablanka i mam 17 lat. Razem z moim starszym ale nie odpowiedzialnym bratem Wiktorem chodzimy do liceum sportowego. Ja gram w siatkówkę jak moja mama a on w Hokeja. Mieszkamy w Bostonie przeprowadziliśmi się z Poznania jak u mamy rozpoznano chorobę . Gdy miałam 12 lat moja mama umarła na raka było to dla mnie coś strasznego,nie mogłam wycbaczyć sobie tego że nigy nie będę mogła z nią porozmawiać o moim pierwszym pocałunku. Nigdy nie pozna mojego męża ale takie już było życie. Zaczęłam pisać pamiętnik gdy skończyłam 16 lat wtedy na urodziny tata dał mi pudło z rzeczami mamy. Były tam jej zdjęcia, książki które wszystkie przeczytałam żeby bliżej ją poznać no i oczywiście PAMIĘTNIK. A co do taty dziękuję mu za to że pomógł nam przejść te najgorsze chwilę. A teraz spotyka się z jak to mówi Wiktor „Babą lecącą na pieniądze” Samantą.

Ale jestem podekscytowana a ty ?
Ja tez to juz mistrzostwa !!!!

Tak zakwalifikowałyśmy się z dziewczynami na mistrzostwa stanowe. Jest to wielkie wyróżnienie gram w siatkówkę odkąd zaczęłam chodzić.

-Kasablankaaa – krzyczy z dołu tata
-Idę -odpowiadam. Zeszłam na dół a tam przy stole siedział już Wiktor, tata i BLNP ( czyli Samanta )
-Chciałbym z wami porozmawiać – zaczął tata
-Coś się stało ? - spytał Wiktor. Ostatnią taką rozmowę pamiętam jak rodzice chcieli nam powiedzieć że mama ma raka
-Wiecie że moja firma się rozrasta – ciągnął dalej . Tak tata razem z ze swoim bratem są właścicielami firmy nieruchomościowej .
-Wiemy ale jakie to ma znaczenie ?– spytałam i pomyślałam o najgorszym
-Kasablanka ma znaczenie bo firma będzie miała teraz siedzibę w Rio
-Że co ? - Zaczęłam płakać
-Rio jest potężnym konsumentem nielegalnych używek, oraz punktem tranzytowym dla ich przemytu . - wyrecytowałam. Dobrze wiedziałam jak jest w Rio dwa miesiące temu pisałam referat o Fawelach i gangach. Nie wiedziałam tylko dlaczego tata chce nas narazić nas na takie niebezpieczeństwo
-Przecież nie będziemy się trzymać blisko tych brudasów – Wtrąciła się pani bez uczuciowa ( Samanta



-To ona jedzie z nami ?- krzyknął Wiktor
-Uspokójmy się – powiedział tata a ja zaczęłam płakać
-Przecież ja mam za 3 dni mistrzostwa a co do tych „ brudasów” to mają na pewno większe serce niż ty . - krzyknęłam i pobeigłam to pokoju gdzie włączyłam przeglądarkę i wpisałam
„ Rio - ciemna strona” i znalazłam :
Mroczna strona Rio de Janeiro: kartele, gangi, policjanci-mordercy.
Wydrukowałam i pobiegłam na dół.
-Jak mozesz pozwolić zeby twoje dzieci tam dorastały jak ?- krzyczałam a łzy ciekły mi po policzkach
- przykro Mi wyjeżdżamy 15 lipca – powiedział i poszedł do swojego gabinetu a Samanta za nim.
-Ej siostra jest dopiero 7 może – zaczął a ja mu przerwałam
-Może co ? Wiktor zostawiamy Boston i wszystkich bo firma zmienia siedzibę ? Nie wierze ona ma coś z tym wspólnego – powiedziałam a on mnie przytulił i pocałował w policzek mówiąc :
-Nie zapomnij że mamy siebie .- i odprowadził mnie do pokoju
cały wieczór nie opuszczałam pokoju, siedziałam i czytałam . Wiecie że W Rio de Janeiro jest 11 tysięcy członków karteli. Ponad połowa z nich ma poniżej 18 lat. Jak to możliwe że będę tam mieszkać ? Oczywiście znalazłąm dobrą stronę Rio. Dobre uczelnie, niesamowita plaża ale ja mam tu przyjaciół . Jest już 24 a ja dalej czytam.:Rio "A" boi się i wstydzi swoich faweli. Władze nie wiedzą, jak się z nimi uporać. Brazylijczycy mieszkający i pracujący w "porządnych dzielnicach" nigdy w życiu nie zagłębiliby się w fawelę. Przecież tam nie ma policji. Przecież tam rządzą gangsterzy. Przecież tam od razu napadną, zabiją, i ograbią. Fawela w informacjach mediów i wyobraźni zwykłych ludzi jawi się piekłem. Miejską dżunglą, w której panują prawa dżungli. Więzieniem bez krat i strażników
Dlaczego oni im nie pomogą ?- sama Sobie zadałam takie pytanie

08.05.2013
Nawet nie wiem kiedy zasnęłam, jak się obudziłąm była 100. Powoli z czołgałam się z łóżka założyłam najszerszą koszulke jaką miałą i zeszłam na dół. Taty już nie było więc poszłam do kuchni i zaczęłam robić jajecznicę .
-Jak się czujesz mała ?- usłyszałam głos Wiktora
-A jak mam się czuć ? Do nocy czytałam o fawelach w Rio. Nie mozemy tam jechać.- odpowiedziałam i zaczęłam płakać
-Nie mamy nic do gadania . Słyszałem dzisiaj rozmowę taty z wujkiem powiedział że wszystko już ustalone : dom, szkoła, firma a co na to dziewczyny?- spytał
-Nie wiedzą i nie powiem im przed mistrzostwami, nie mogę – odpowiedziałam i jeszcze bardziej się rozpłakałam.
-Musimy chociaż spróbować go zrozumieć mała – mówił przytulając mnie
-Nigdy mu nie wybaczę że zostawiamy Boston- odpowiedziałam i zaczęłam jeść jajecznicę a Wiktor poszedł do siebie. Siedziałam w ciszy gdy nagle dostałam sms:

Gdzie jestes od 30 min na Ciebie czekamy!

Był od Mai na śmierć zapomniałąm o dzisiejszym treningu za dwa dni mecz a ja siedze i płaczę przy jajecznicy. One nie mogą mnie teraz zobaczyć.

Przepraszam ze nie napisalam ale boli mnie brzuch nie dam rady dzisiaj






Pierwszy raz skłamałam moją przyjaciółkę. Z Mają się przyjaźnie odkąd przyjechaliśmy do Bostonu, mieszka dwa domy ode Mnie. Mamy to samo Hobby ona też jest Polką więc dużo Nas łączy, nawet kiedyś podobał nam się ten sam chłopak.

Oj biedactwo to wracaj do zdowia a ja ide pocwiczyc zagrywke Po treningu wpadne.


O nie na 2 godziny Maja przyjdzie muszę się trochę ogarnąć. Szybko zjadłąm posprzątałam po sobie i poszłąm do Wiktora żeby mu powiedzieć że Maja wpadnie za 2 godzi i że skłamaąłm że boli Mnie brzuch . Wiktor to dobry brat więc będzie mnie krył. Poszłąm do pokoju z apteczki wzięłam krople żołądkowe żeby nic nie wyglądało podejrzanie. Położyłam się do łóżka i włożyłam słuchawki do uszu i włączyłam swoją ulubioną piosenkę :”ed sheeran - give me love”.


-Kas !!! - usłyszałam i zerwałam się z łóżka.
-Hej chyba przysnęłaś – odwróciłam się i zobaczyłam Maje
-Hej no troszkę – odpowiedziałam
-A jak brzuch ?- spytała a ja się zaczerwieniłam jak mogłam okłamywać Maje
-E no już lepiej – odpowiedziałam nawet na nia nie patrząc
-Mroczna strona Rio ? Kas myślałam że ten referat już skończyłaś -na biurku leżała kartka którą drukowałam tacie . Zapomniałam jej schować
-A no tak ale została mi jedna kartka, muszę ją wyrzucić – odpowiedziałam i zgniołam kartkę
-A jak trening ? - spytałam
-Pani Rizolli nas pochwaliła, mówiła że możemy wygrać to mistrzostwo ale jestes nam potrzebna Kas -odpowiedziała a Mi się łza w oku zakręciła
-Ej co jest ?– spytała zaniepokojona
-Nic po prostu tak się cieszę że spełniamy swoje marzenia – odpowiedziałam a ona mnie przytuliła, a tak naprawdę myślałam tylko „co ja bez Ciebie zrobię w Rio Maja”
-Kas wiesz, że znamy się już 7 lat nie ?- spytała
-Wiem a co masz na myśli ?- odpowiedziałam a w głowie miała tylko „ jak ja ją mogę okłamywać „
-Wszystko w porządku? Wiesz że zawsze możesz Mi wszystko powiedzieć .- powiedziała
-Tak wszystko okej tylko boli Mnie ten brzuch – uśmiechnęłam się niemrawo
-Ja już będe lecieć. Kas jak będziesz się lepiej czuła to może jutro pójdziemy na zakupy co ?
-Wiesz co Maja jutro muszę pomóc tacie – skłamałam
-a no ok to pa- odpowiedziała i wyszła smutna

wiedziałam że Maja się domyśla, że coś się dzieje, zna Mnie bardzo dobrze więc nie mówiąc jej ranie ją jeszcze bardziej. Ale co ja jej powiem, że wyjeżdżamy 15 do najbardziej niebezpiecznego miejsca. Nie mogłam 10 mamy mistrzostwa i to tym musi się zajmować a nie moją przeprowadzką.
 

 

<3

"Czasem brak jednej osoby sprawia, że świat zdaje się wyludniony."
 

 
Śnij jakbyś miał żyć całą wieczność. Żyj jakbyś miał umrzeć jutro.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mrozu feat. Tomson - Jak nie my to kto *.*
----------------------------------------------------------------------------------------------------
OneRepublic - Something I Need *.*
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (23) ›
 

 
▲ Aby być szczęśliwym trzeba podjąć walkę, najczęściej z samym sobą.▼
 

 
Nie ma nierealnych marzeń, są tylko nasze psychiczne blokady.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (46) ›
 

 
Przepraszam za nieobecność ale byłam w szpitalu POSTARAM SIĘ NADROBIĆ ;D
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak sylwester ?;D
----------------------------------------------------------------------------------------------------

"Bo raz na jakiś czas trzeba sprawić, aby czas stanął w miejscu, a rzeczywistość była drugim planem."
 

 
# Miej nadzieje
# Bądź silny
#Śmiej się głośno
#Zawsze się staraj i uśmiechaj
#Zacznij marzyć
# Pamiętaj że jesteś kochany
#.# NIGDY PRZENIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (62) ›
 

 
" Wyjątkowość drugiego człowieka gdy widzisz w nim coś, czego w Sobie nie dostrzegasz "
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Taka tam nutka ;
 

 

"Piękno nie jest ani chude, ani grube, ani blond, ani wysokie, ani niskie, jest po prostu czystą radością życia."
 

 
Nie będę pisać tu wierszyków powiem od Siebie ;
Życzę Wam wszystkiego dobrego , wesołych i spokojnych świąt spędzonych z rodzinom i przyjaciółmi ;* Życzę Wam aby się spełniły wasze skryte marzenia, sny , plany ;* żeby uśmiech zawsze gościł na Waszych twarzach.Co do Sylwestra, aby był spędzony w odpowiednim towarzystwie i uczczony jak należy. Aby na stare lata było co wspominać .

--------------------------------------------------------------------------------------------------"Są rzeczy piękne i piękniejsze, osoby bliskie i bliższe, marzenia do spełnienia i te które właśnie się spełniają. Dziękuję, że zawsze mam to drugie."
 

 

^^

Trzeba żyć z dnia na dzień .Nie myśleć o tym jak będzie w przyszłości. Nie oglądać się za siebie w przeszłość.Było minęło ,będzie co będzie.
 

 
"Co rano budzę się z koszmarów, ale na jawie nie znajduję ulgi."

"Just close your eyes
The sun is going down
You'll be alright
No one can hurt you now
Come morning light
You and I'll be safe and sound"
 

 
Dorothea Benton Frank
"Nie podoba Ci się twoje życie? Zorganizuj sobie inne i do jasne cholery stul dziób!"

Cytat z książki "Powrót do marzeń "
Polecam książkę *.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (62) ›
 

 
Może to właśnie Twój uśmiech sprawia, że czyjeś serce zaczyna szybciej bić.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (61) ›
 

 
Powinno się żałować jedynie rzeczy, których nie zrobiliśmy.